Archive for marzec 27th, 2008

Dziwnie działające programy partnerskie

Czasami nie warto kłócić się z kimś kto jest “mądrzejszy”. Szkoda też zachodu na wywieranie wpływu na właścicieli programów partnerskich, którzy delikatnie mówiąc nabijają partnerów w butelkę.

Miałem do czynienia przynajmniej z kilkoma programami partnerskimi, których działanie delikatnie mówiąc nie odpowiadało temu, co napisane było w opisie PP. Np. najczęstrzym problemem spotykanym w PP to prawidłowe ustawianie cookie partnera, a raczej jego brak. Właściciele tych systemów twierdzą, że są partnerzy, którym naliczana jest prowizja i po krótkich testach doszedłem dlaczego tak się dzieje.
Okazuje się, że zamówienie musi być dokonane w ramach 1 sesji. Jeżeli klient zamknie przeglądarkę, a klient powróci za 2 dni, partner nic nie dostanie.

Mialem okazję nawet trochę kłócić się z twórcą takiego PP i on stwierdził tutaj cytat: “nie ma technicznych możliwości idntyfikacji konkretnego klienta”. Tym zdaniem chcial mi wytłumaczyć dlaczego PP ustawia tylko w przeglądarce zmienne sesyjne, czyli trwające na czas przegladania strony - do momentu zamknięcia przegladarki.
No cóż - jeżeli pisze się że cookie ustawiane jest na 365 dni, to trzeba się z tego wywiązać. Po moich przepychankach okazalo się, że cookie zaczęło być ustawiane ale na długość 7 dni. Postanowiłem pousuwać wszystkie pliki banery i linki do tego programu partnerskiego.
Należy pamiętać aby zawsze sprawdzać (co jakiś czas), czy dany system PP ustawia cookie z twoim identyfikatorem i na jak długo. Możesz to zrobić najlepiej w przeglądarce Opera, bo ma ona bardzo fajnie zbudowaną przegladarkę plików cookie. Łatwo tam podejżeć co i jak jest ustawiane.


Dlaczego wieczna prowizja jest lepsza.
Od pewnego czasu zastanawiam się czy uczestnictwo w programach partnerskich, w których nie ma wiecznej prowizji ma na dłuższą metę sens. Nie wiem jaki procent użytkowników po dokonaniu zakupu postanawia udać się bezpośrednio do sklepu na zakupy.
Załóżmy, poleciliśmy klienta w sklepie z przyprawami. Osoba ta składa zamówienie ale kolejne zakupy robi już bezpośrednio na stronie sklepu. Jeżeli ma nasze cookie, to pół biedy, jeżeli jednak nie ma już naszego cookie nic nie zarobimy, a sklep zarobi na tym znacznie więcej, bo klient prawdopodobnie zrobi więcej zakupów w póżniejszym terminie. Nie sądzę że będzie mu się chciało wchodzić na twoją stronę, aby wejść na stronę sklepu. Innymi słowy dałeś sklepowi klienta i w sumie nic (oprócz jedenej prowizji) z tego nie masz.

1 comment marzec 27th, 2008


Polecany PP

Kategorie

Ostatnie posty

Linki

Kalendarz

marzec 2008
P W Ś C P S N
« lutego   kwietnia »
 12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31  

Posts by Month

Posty wg Kategorii

Meta